top of page

STOWARZYSZENIE
MOTO BŁOTO ŁÓDŹ
Co ściągnęło ponad 200 osób w ostatnią sobotę listopada, w okolice Łodzi?
Jesienny Rajd Gnomów 2016 organizowany przez grupę organizacyjną Stowarzyszenia Moto Błoto Łódź! Był to drugi, z cyklu Rajdu Gnomów. Pierwszy odbył się w czerwcu tego roku. Organizatorzy podzielili chętnych na cztery klasy. Turystyk - klasa dla SUV i aut fabrycznych, która jechała po roadbooku mając strefy pieczątek i zadania – strzelanie z wiatrówki i spacer w alkogoglach. Grupa ta była najmniej reprezentowana co świadczy, że największą popularnością rajdy off-roadowe cieszą się wśród użytkowników bardziej zaawansowanych. Dla grupy tej przygotowano prawie 100 km trasę na której rozmieszczono pieczątki i fotozagadki. Nie wszystkie załogi w tej klasie były w stanie ukończyć etap co wynikło z niedopatrzenia organizatorów ale dla tych załóg, aby szansę wyrównać, przygotowano dodatkowe zadania. Adventure - najliczniejsza klasa na rajdzie - reprezentowana przez 43 ekipy - dla bardziej doświadczonych teamów, które przemieszczały się według dwóch roadbooków a pieczątki zdobywały na sześciu strefach. Dzięki temu udało się uniknąć tłoku na strefach a do pieczątek nie ustawiały się kolejki chętnych. Ogromna rozpiętość pojazdów od Gaza 69 po nowy model Wranglera pokazały, że nie zawsze nowoczesna technologia daje przewagę a najważniejsze jest zgranie załogi tym bardziej, że zawodnicy tej klasy nie mogli korzystać z wyciągarki elektrycznej. Wyczyn i Extrem – przeznaczony dla najbardziej zaprawionych off-roadowców koncentrował się na walce o punkty na strefach. W klasach tych startowali zarówno amatorzy jak i ekipy, które w zawodach ogólnopolskich sięgają po najwyższe miejsca. Aby jak najwięcej czasu zawodnicy mogli poświęcić na walkę na strefach wyeliminowano dla tych klas roadbooka aby skrócić czas dojazdu.
Grupa organizacyjna Stowarzyszenie dla ekip przygotowała w sumie osiem dużych i zróżnicowanych stref. Nie zabrakło piachu i błota, stromych podjazdów i zdradliwego podłoża. W klasach Wyczyn i Extrem bez woderów i sprawnych wyciągarek zdobycie punktów było niemożliwe. Łącznie do dyspozycji zawodników oddano ponad 100 ha obszaru na którym łącznie rozmieszono ponad 200 pieczątek.
Zmagania zawodnicy rozpoczęli od pożywnego śniadania przygotowanego o świcie na terenie OSP Budziszewice. Posileni, po odprawie, z torbami pakietów startowych, po przygotowaniu samochodów wyruszyli aby do zmroku zebrać jak najwięcej punktów. Przy wyjeździe na kierowców czekała kontrola trzeźwości przeprowadzona przez patrol Policji. Oczywiście wśród załóg nie zabrakło takich, którym rajdu nie udało się ukończyć ale zdecydowana większość o własnych siłach dotarła do bazy. Stacjonujący w bazie profesjonalny zespół medyczny na szczęście nie musiał interweniować. W oczekiwaniu na wyniki uczestnicy zjedli obiad, uzupełnili siły ciastami i mieli okazję zapoznać się z asortymentem off-roadowym zaprezentowanym przez wystawców w bazie rajdu. Punktualnie o 18 komandor zawodów a jednocześnie Prezes Stowarzyszenia – Ewa Ziółkowska wraz z całą grupą organizacyjną rajdu zaprosiła uczestników aby wśród ogni kominków, które w ten chłody wieczór zapłonęły na sali bankietowej, zapoznali się z wynikami. Z zaskoczeniem, wśród startujących. spotkało się, że nagradzane było również czwarte miejsce ale organizatorzy uznali, że i ta lokata powinna być uhonorowana. W klasie Turystyk na podium stanęli: Staszek i Franek Gosiewscy – I miejsce, Adam Dzitko – II, Paweł Pluta/Leonard Zdziechowski – III. W klasie Adventure Michał Nowak/ Krzysztof Belta – I, Martyna Stanek/ Mateusz Wiliński – II, Tomasz Sutarzewicz/ Eryk Sutarzewicz - III. Podium w klasie Wyczyn zdominowały Vitary bo wszystkie miejsca zajęły załogi jadące tym autem: Jarosław Pękalski/ Łukasz Stępień – I, Bartosz Bęcki/ Bartosz Wieczorek – I, Adam Koper/ Tomasz Oracki. W klasie Extrem miejsca na podium zajęli: Michał Szczurtek/ Sebastian Klonowski – I, Jarosław Andrzejewski/ Maciej Lemańczyk – II, Marcin Kozłowski/ Maciej Malinowski. Zgodnie z „gnomową” tradycją wyłoniono załogę, która swą postawą zasłużyła na nagrodę Fair Play – zdobyli ją - Monika Choptian/ Tomasz Sobczak. Ilość nagród dla niektórych załóg była ciężka do udźwignięcia – od sprzętu audio przez akcesoria motoryzacyjne kończąc na wyposażeniu typowo off-roadowym. W tej edycji organizatorzy włączyli się z zbiórkę plastikowych nakrętek dla chorego Adasia Skowrońskiego. Inicjatorem tej akcji był, wspierający każdą edycję rajdu tej grupy, poseł Artur Dunin fundujący puchar, który trafił do załogi Jacek Tomczak/ Darek Pasikowski. Wśród wszystkich startujących załóg rozlosowano także wyciągarkę ufundowaną przez sponsora. Pokaz pirotechniczny, zabezpieczany przez miejscową straż pożarną, który przez kilkanaście minut rozświetlił budziszewickie niebo, zakończył ten rajd.
Jesienny Rajd Gnomów 2016

PATRONAT MEDIALNY
PATRONAT

ZABEZPIECZENIE MEDYCZNE
Wyniki Jesiennego Rajdu Gnomów 2016
Zdjęcia i filmy z rajdu
Więcej materiałów na naszym Fanpage
bottom of page















